Gdańsk i jego atrakcje

Gdańsk to miasto, w którym mieszały się wpływy i kultury, co zresztą widać również dziś na wszystkich ulicach. W obszarze Głównego i Starego Miasta znajduje się wiele kamienic, bram i pomników, które stanowią genialną wizytówkę największego z polskich miast wybrzeża.

Szlaki

Najbardziej reprezentacyjny szlak prowadzi od Złotej do Zielonej Bramy ulicami Długą i Długim Targiem. Jeśli weźmiesz do ręki przewodnik, dowiesz się, że na tej trasie znajduje się przynajmniej kilkadziesiąt budynków, pomników, fontann i innych obiektów, którym należy poświęcić uwagę, w tym kamienice burmistrzów i patrycjuszy gdańskich z XV i XVII wieku oraz Dwór Artusa, najważniejsza tego typu budowla w całej Polsce.

Same bramy Złota i Zielona, wyznaczające początek i koniec szlaku królewskiego są pięknymi obiektami. Dowiedz się, w której z nich mieszkał Lech Wałęsa, która była domem królów, a która pozwala jeszcze do dziś nauczyć się cnót obywatelskich.

Symbol miasta

Symbolem Gdańska był, jest i pozostanie żuraw, czyli największy dźwig portowy średniowiecznej europy. We wnętrzu budynku znajduje się dziś muzeum, a główną atrakcją jest zrekonstruowany mechanizm napędowy dźwigu, który był ongiś poruszany siłą ludzkich nóg. Ta budowla wrosła w krajobraz Gdańska, stała się więcej niż urządzeniem portowym i bramą miejską – żuraw to wizytówka Gdańska i jeden z największych skarbów miasta.

Gdańsk jest również pamiątką wydarzeń znacznie bliższych nam zarówno historycznie, jak i światopoglądowo – Pomnik Poległych Stoczniowców to tylko jeden z punktów na trasie pamiątek dawnej Solidarności. Tutaj każdy może się zadumać nad najnowszą historią Polski. Nie trzeba zinstytucjonalizowanego muzeum Solidarności – pamiątki po odwadze i determinacji Polaków są w Gdańsku widoczne w wielu miejscach: zbiory muzealne, tablice pamiątkowe, pomniki i miejsca symboliczne, takie jak brama stoczni, są tu widoczne na każdym kroku. Wiele z nich nigdy nie doczeka się umieszczenia w przewodnikach, ale spacerując po Gdańsku nie można zapominać, że na żurawiu wcale się historia tego miasta nie kończy.